www.opiekunkawniemczech.fora.pl

Co nas dzieli oprócz granicy?
Opiekunka osób starszychPraca za granicą Forum dla opiekunek, g...www.opiekunkawniemczech.fora.pl
 
offline kobieta21_wieku
administrator
T:41 P:83
Dodany: 2010-08-13, 20:15:47

czyli o różnicach mentalnych i łyk antropologii kulturowej :) piwo

Odniosę się do wstępnej oceny naszych sąsiadek. Rzeczywiście coś w tym jest, tak jak pisze koleżanka. Ale mnie interesuje raczej geneza niż sama ocena wspomnianych zachowań - wzorców. Ja osobiście wolę rozmawiać za granicą z Niemkami niż z Polkami. Są bezpośrednie, prostolinijne, mniej w nich zakłamania, co w moim odczuciu daje poczucie pewności i komfortu psychicznego podczas rozmowy. Ja nie dbam o wygląd i atrybuty piękna przesadnie. Mam akcept dla inności, raczej mnie ujmuje inteligencja niż ”zaradność”, która jest w moich oczach stratą czasu na pozory. Wolę podróże, dobrą książkę, dobry program TV niż nosić biżuterię i stosować makijaż. Uważam, że wbrew pozorom jesteśmy w tyle za nimi w ogólnym słowie tego znaczenia. Kobiety w starszym wieku są o wiele inteligentniejsze i uświadomione niż niektóre nasze studentki ;P, które potrafią tylko dbać o ciało-o siebie a w razie problemów łykają dragi i piją alkohol mając w nosie swoje towarzystwo.

 
gość
Dodany: 2010-09-07, 17:10:06

Nie wiem w jakim regionie Pani m-szkala,pracuje jako opiekunka 8 lat,znam dobrze niemiecki,mam przyjaciol-Niemcow i fajne kolezanki,ale zawsze uwazalam,ze sa oni (Niemcy) o wiele bardziej zaklamani niz my,obludni i falszywi.Bylam swiadkiem jak Babcia strofowala swoja wnuczke za zbyt szczere ( jej zdaniem ) zachowanie wnusi,pouczyla ja,ze niewazne czy kogos lubi czy nie,swoje zdanie ma zachowac dla siebie,slicznie sie usmiechac,to wtedy wszyscy ja beda lubili.
I to jest dla mnie kwintesencja ich mentalnosci-trudne problemy zamiatac pod stol,”politycznie poprawne” wypowiedzi oficjalnie,prywatnie zupelnie inne. Usmiech,slynne Freundlichkeit-to pozory,tak naprawde nie lubia wszystkiego co nowe,kreatywne.
Co do poziomu starszych osob-pan (po studiach),ok.60 lat pytal sie mnie jaka mamy w Polsce roznice czasowa(!)Dodam,ze m-kalam w Hessen,Baden-Wuertemb.,teraz w Dortmund-wszedzie tak samo!

 
maria 2364
Dodany: 2010-09-13, 11:36:51

Witam!
faktycznie, na początku wydaje się ,że są szczerzy i przyjaźni, ale to lata praktyki w zachowaniu pozorów.
Naprawdę ,pilnują tylko swojego interesu.Tak naprawdę nas Polaków, mają za coś gorszego od nich, my jesteśmy tą rasa ”niższą”, do roboty, i sprzątania.
trzeba dobrze się nagimnastykować, żeby coś u nich zarobić, z jak najmniejszym uszczerbkiem na naszej godności.
Ja pracowałam parę lat w niemczech, bardzo mi to podreperowało budżet domowy, ale zawsze czułam się tą ” biedna Polką”, może to sprawa psychiki....

 
offline kobieta21_wieku
administrator
T:41 P:83
Dodany: 2010-10-03, 23:34:42

Myślę, że tak, to sprawa wychowania.
W różnych rejonach rożnie, zależy tez od wykształcenia danych osób, ich przeszłości-historii życia, i naszej również. Zachowując się prowokująco ściągamy na siebie określony rodzaj reakcji zwrotnej osób, z którymi wchodzimy w relację.
Ostatnio doświadczam czegoś niesamowitego. Stałam się ofiarą mobbingu, i przez zwykły przypadek dowiedziałam się nieco więcej o całej sytuacji. Zareagowałam zdecydowanie i nieco agresywnie, jestem na prostej, ale co z klientem, którego zawiodłam, bo jego oczekiwania były inne? Przynoszę zła sławę mojej firmie? Kochana Firmo proszę mnie obronić przed wyzyskiem! Obroniłam się sama! Rezultaty zaskakujące, ale honor każe mi wracać do domu. Czy rodzina zechce mnie zatrzymać? Obawiam się, że przyjmie zmienniczkę, potulna, pokorna nie znającą dostatecznie języka, która zrobi murzyńską robotę:(

A tak zawierzyłam rodzinie, a to był dziwny spisek-robiłam za salową
gdzie umniejszono moje kompetencje i doświadczenie. Jeżdżono na mnie jak na mopie-poniżając mnie psychicznie. A tak bardzo chciałam mieć tu odrobinę normalnego życia.
Koniec z domowa pomocą! Naszym zadaniem ma być opieka, liczy się człowiek nie dom i materialne rzeczy. Albo ja albo pflegedienst :), zero dalszej współpracy. Co zrobi rodzina? Nie wiem.

 
offline jaska57
T:0 P:8
Dodany: 2010-10-05, 09:39:50

walka z pflegedienst to walka z wiatrakami.Najchętniej,żebyś zrobiła robotę za nich a one wpiszą w papiery ,że one zrobiły,Ale jak zostawić wieczorem podopiecznego nieumytego i w mokrym pampersie?a moze nie zwracać uwagi,ze cewnik źle funkcjonuje?Przecież to człowiek!!stary często umierający!widoczniedla nas jest to człowiek a dla nich tylko kolejny pacjent,który i tak się nie poskarży-bo komu?Tu gdzie jestem teraz praca pflegedienst wygląda zupełnie inaczej niż w NRW.

 
gość
Dodany: 2010-10-07, 00:29:55

pilne!!!szukam pracy jako opiekunka najlepiej w rejonie saarlandu .niemiecki komunikatywny pięcioletnie doświadczenie ,posiadam prawo jazdy możne ktoś ma namiary na pośredników , adres renata300473@wp.pl

 
gość
Dodany: 2010-10-27, 21:37:23

papa


 
kobieta
Dodany: 2010-10-27, 23:19:08

Jestem w domciu, pełna rozmaitych emocji i bogatsza o kolejne doświadczenie. Cokolwiek robimy nie pozostanie bez echa w naszym życiu. Finał tego mojego wyjazdu nie jest w pełni satysfakcjonujący, ale zadowalający. Pomimo tej całej sytuacji, otrzymałam kilka miłych słów od ”koleżanek” z Pflegedienst, miedzy innymi to, iż moja osobowość i temperament, cecha jaką jest konsekwencja szczególnie mnie predysponuje do tego zawodu-opiekuna medycznego. Mam nadzieję, że rodzina także doceni, szkoda, że po czasie, to co robiłam, bo szczególnie dbałam o klimat w domu, może mniej o porządek.
Zmienniczka fakt jest ciepła osobą i nie wątpię że poradzi sobie w zadaniu; ale jest tak jak pisałam, jej znajomość języka: minimalna. Wierzę w jej zaradność życiową i inteligencję i spryt i wiem, że da radę ”wytrzymać” i się/,ale czy wykorzystać?.
Pamiętam mój pierwszy wyjazd-im mniej rozumiemy język, tym więcej wytrzymujemy i dajemy się wykorzystać, nie doceniamy swej wartości.
Nasz rozwój domaga się spełniania swoich życiowych potrzeb, często potrzeb wyższych.

Największa moją nagroda jest komplement od podopiecznego ” Ty jesteś więcej niż pielęgniarką” i drugi ” Jesteś cudotwórczynią-czarodziejką”.

 
offline rudda10
T:0 P:1
Dodany: 2011-06-09, 15:57:24

zgadzam się z poprzedniczkami, to Niemcy są zakłamani. Bardzo dużo wymagają od nas Polaków: języka,cierpliwości, sumienności,uczciwości i pracowitości. Płacą mało - koszt zatrudnienia niemieckiej waha się w granicach 3500-4000euro.

 
gość
Dodany: 2011-10-05, 19:20:05

Witam
Czytałam kilka wypowiedzi na forum
Mam kłopot.Chciałabym pojechać do pracy jako opiekunka osób starszych w Niemczech jestem pielęgniarką mam doświadczenie .Nie wyjeżdżałam nigdy do pracy za granicę.Mam wiele obaw a to do jakiej rodziny trafię a to jak pojechać za granicę ( chodzi o organizację wyjazdu) jak język znam na etapie początkującym.Z jakiej firmy pojechać? i wiele obaw
Może któraś z Pan życzliwa podpowie mi jak sobie poradzić.

Liczba wyświetleń: 15037
Oglądasz posty 1-10 z 40
 
Nazwa forum:
Opiekunka osób starszych
Opis forum:
porady, prawo, zwierzenia, rozmowy
Kategoria forum: Medycyna i zdrowie
Liczba użytkowników: 17
Odwiedzin dziś (łącznie): 49 (180456)
Postów: 932 / Tematów: 122
Ostatnio dołączyli do forum:
 
Najaktywniejszy użytkownik:
Tematów: 2 / Postów: 40
Ostatnio aktywne tematy:
ArbeitsagenturHeadhunters
ArbeitsagenturHeadhunters
(8 godzin temu, 10:26)
gość
gość
(2014-10-22, 12:39)
(2014-09-19, 22:33)
Użytkownicy forum
Administracja forum: Brak uprawnień
Użytkownicy forum: Brak uprawnień